mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Wzór pozwu o rozwód – czy warto skorzystać?

Marta Trzęsimiech - Kocur30 stycznia 2020Komentarze (0)

Na wielu stronach internetowych znajdziecie Państwo dziesiątki wzorów pozwów o rozwód, z których można skorzystać bez konieczności ponoszenia jakichkolwiek wydatków. Na pewno mogą służyć one jako źródło wiedzy o tym, jak rozpocząć sprawę sądową, co będzie przedmiotem rozstrzygania, bo w przypadku, gdy małżonkowie mają dzieci to Sąd orzeka też o władzy rodzicielskiej, kontaktach, alimentach itd.

Przede wszystkim należy pamiętać, że wzór pozwu nie dotyczy indywidualnej sytuacji i nie zawsze będzie pasować do konkretnego przypadku. Pewne błędy nakreślone w pozwie można skorygować w toku procesu, ale do tego czasu mogą one wywołać wiele zamieszania, którego skutki nie zawsze będą możliwe do odwrócenia.

Gdy małżonkowie są zgodni co do sposobu rozwiązania małżeństwa i wspólnie ustalili wszystkie kwestie dotyczące rozstania to podstawowy wzór pozwu może być przydatny. Natomiast w sytuacji konfliktu napisanie pozwu bez dokładnego przemyślenia i przeanalizowania wskazanego w nim stanowiska i skutków procesowych, jakie wywołają konkretne wnioski czy twierdzenia, może przynieść więcej szkody niż pożytku.

Postanowienia noworoczne

Marta Trzęsimiech - Kocur23 stycznia 20202 komentarze

Początek każdego roku powoduje, że wielu z nas podejmuje szereg postanowień noworocznych: Rzucę palenie, schudnę, zacznę biegać, będę więcej czytać…
Praktyka adwokacka pokazuje, że na początku roku wiele osób pragnie też uporządkować swoje życie i wśród postanowień pojawia się myśl o przeprowadzeniu sprawy rozwodowej, która wisiała w powietrzu już od dawna.

Rzadko zdarza się, aby decyzja o rozwodzie była prosta i jest podejmowana szybko. A przecież to właśnie od decyzji wszystko się zaczyna i dobrze wiem, że podjęcie jej jest bardzo trudne. Początek roku może więc być także motywacją do rozpoczęcia zmiany na lepsze i do uporządkowania swojego życia, co w styczniu często słyszę od moich Klientów.

Odpowiedź na pozew

Marta Trzęsimiech - Kocur26 września 2019Komentarze (1)

Sąd doręczając pozew nakłada na pozwanego zobowiązanie do udzielenia odpowiedzi na pozew, najczęściej wyznaczając 14 dniowy termin na złożenie pisma.

Chyba najgorszym rozwiązaniem jest wyrzucenie pozwu do kosza, nie udzielenie odpowiedzi i zignorowanie rozprawy.

W odpowiedzi na pozew trzeba przedstawić swoje stanowisko, a więc należy wskazać przede wszystkim:

  • czy pozwany wyraża zgodę na rozwód
  • czy domaga się rozwodu bez orzekania o winie czy z winy

Jak  w każdym procesie swoje stanowisko należy uzasadnić i przedstawić dowody na poparcie swoich tez, np. należy wskazać świadków.

Jeśli ktoś zdecyduje się na skorzystanie z pomocy adwokata to należy się do niego zgłosić po otrzymaniu pisma z Sądu, raczej nie na ostatnią chwilę. Przygotowanie odpowiedzi na pozew, gdy mamy do czynienia z orzekaniem o winie czy walką o dzieci jest czasochłonne. Więc by adwokat mógł solidnie zaprezentować stanowisko Klienta to potrzeba na to czasu.

Uważam też, że nawet jeśli ktoś wyraża zgodę na rozwód bez orzekania o winie to wskazane jest zasięgnięcie choćby porady adwokata. Czasami „dla świętego spokoju” pozwany odpuszcza w niepamięć pewne czyny czy zaniechania małżonka i chce zakończyć sprawę na jednej rozprawie, ale bywa tak, że taki z pozoru dobry pomysł może przysporzyć problemów w przyszłości.

Czasami w toku postępowania okazuje się, że małżonkowie potrzebują jeszcze trochę czasu na przemyślenie sytuacji, w jakiej się znaleźli, może widzą szansę pogodzenia się, a może chcą przemyśleć warunki rozstania.  W takim przypadku mogą oni wnosić, aby Sąd zawiesił postępowanie. Oznacza to, że sprawa o rozwód nadal jest w toku, pozew nie zostaje wycofany i w każdej chwili można wnosić o podjęcie zawieszonego postępowania.

Dotychczas postępowanie mogło być zawieszone przez okres 1 roku. Gdy do tego czasu do Sądu nie wpłynął wniosek o podjęcie postępowania to Sąd umarzał postępowanie. Obecnie przepis ten uległ zmianie i postępowanie może być zawieszone na zgodny wniosek stron tylko przez 6 miesięcy. Po 6 miesiącach od dnia zawieszenia postępowania Sąd umorzy postępowanie. Warto więc pamiętać o tej zmianie, gdyż okres został skrócony o połowę.

 

Co dzieje się na sali rozpraw?

Marta Trzęsimiech - Kocur12 sierpnia 2019Komentarze (0)

Rozpoczynając swoją sprawę rozwodową dobrze jest wiedzieć, czego można się spodziewać na sali sądowej.

Pierwsza rzecz, która może wywołać zdziwienie to duży ekran, na którym widać salę sądową i wszystkich na niej obecnych. Od kilku lat rozprawy są nagrywane i dlatego na salach znajdują się kamery, ekrany i mikrofony.

Po ustaleniu,kto stawił się na rozprawie Sąd najczęściej pyta strony o ostateczne stanowiska w sprawie. Jeśli widać szanse na pogodzenie się małżonków czy na osiągnięcie porozumienia w części, np. w zakresie wysokości alimentów to Sąd może nakłaniać strony do zawarcia ugody, może zrobić krótką przerwę, by dać stronom czas na negocjacje lub na wniosek stron może skierować małżonków do mediatora.

Jeżeli rozprawa ma zwykły przebieg to Sąd przesłuchuje świadków, a następnie strony. Na początku pytania zadaje sędzia, a następnie pełnomocnicy stron. Pytania mogą też zadawać strony postępowania osobiście.  Etap zadawania pytań bywa dla stron bardzo stresujący, w szczególności w przypadku, gdy strona zaprzecza tezom wygłaszanym przez świadka.

Pytania mogą paść także ze strony ławników, ale przyznam, że w mojej kilkunastoletniej karierze adwokackiej, zdarzyło się zaledwie kilka razy, że ławnik zawał jakiekolwiek pytanie.

Przesłuchania najczęściej odbywają się w czasie kilku rozpraw w odstępie kilku miesięcy. Warto więc robić notatki z zeznań świadków albo uzyskać protokół rozprawy, by mieć możliwość wyjaśnienia ewentualnych sprzeczności podczas przesłuchania kolejnych osób.

Nie wszyscy wiedzą, że gdy zwracamy się do Sądu to należy wstać.  Podobnie jest, gdy Sąd ogłasza wyrok albo gdy odbiera przyrzeczenie od świadka. Zawsze w tych momentach stoimy.

Na sali rozpraw obowiązują pewne zasady, które warto znać przed przekroczeniem progu Sądu. Wówczas łatwiej jest przejść przez cały proces.