mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Wyrok rozwodowy, poza rozwiązaniem małżeństwa, zawierać może wiele innych regulacji. Jedną z nich jest ustalenie alimentów, jakie strona zobowiązana powinna płacić na rzecz swojego dziecka.

Pamiętać  należy, że alimenty ustalane są na moment wydawania wyroku. Nie uwzględniają kosztów utrzymania dziecka, które jeszcze nie powstały. Dlatego, gdy koszty utrzymania dziecka będą się zmieniały to konieczne jest podjęcie inicjatywy i skierowanie do Sądu sprawy o podwyższenie alimentów.

Do jakiego Sądu należy skierować sprawę o podwyższenie alimentów?

W czasie rozwodu alimentami zajmował się Sąd Okręgowy, ale po rozwodzie o alimentach będzie decydował Sąd Rejonowy.

Po jakim czasie od rozwodu można kierować do Sądu sprawę o podwyższenie alimentów?

Przesłanką do podwyższenia alimentów jest zmiana kosztów utrzymania dziecka, w tym przypadku ich zwiększenie. Inne są koszty utrzymania dziecka rocznego, a zupełnie inne dziecka, które uczęszcza do szkoły. Znam przypadki osób, które próbowały podwyższać alimenty co roku, powołując się przede wszystkim na wzrost cen, ale najczęściej momentami, kiedy kierujemy sprawy do Sądu jest moment, gdy dziecko idzie do przedszkola, rozpoczyna naukę w szkole czy gdy skończyło szkołę podstawową i rozpoczyna naukę w liceum. Jeżeli dziecko zachoruje na chorobę przewlekłą i pojawiają się koszty leczenia to także jest to powód do domagania się podwyższenia alimentów.

Czy zaniechanie kontaktów z dzieckiem jest podstawą do podwyższenia alimentów?

Oczywiście, że tak. Jeśli po rozwodzie jeden z rodziców często spotykał się z dzieckiem spędzał z nim np. co drugi weekend, dzień lub dwa w tygodniu, wyjeżdżał na wakacje, ferie to ponosił w tym czasie koszty utrzymania dziecka. Niestety zdarza się tak, że rodzic przestaje kontaktować się z dzieckiem lub znacznie ogranicza kontakty, a w zamian nie partycypuje w kosztach utrzymania dziecka w inny sposób. Wówczas to rodzic pierwszoplanowy ponosi większe koszty utrzymania dziecka niż wcześniej i takie okoliczności są podstawą do podwyższenia alimentów.

Opieka naprzemienna

Marta Trzęsimiech - Kocur29 września 2020Komentarze (1)

Sąd reguluje kontakty rodzica z dziećmi na żądanie stron. Najczęstszym rozwiązaniem są kontakty w co drugi weekend, 1 lub 2 razy w tygodniu. Sąd może szczegółowo uregulować sposób spędzania Świąt Bożego Narodzenia i Wielkanocy. Także wakacje i ferie mogą być szczegółowo określone. Nieco rzadziej rodzice domagają się określenia przez Sąd, kto i w jakich godzinach spędzi z dziećmi dni ich urodzin, dni urodzin rodziców, Sylwestra, 1 listopada, Boże Ciało, weekend majowy, ale takie regulacje nie są odosobnione.

Opieka naprzemienna to pojęcie pozaprawne, nie zostało usankcjonowane w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, choć wszyscy coraz częściej nim się posługujemy.

Gdy rodzice są w stanie porozumieć się w kwestii dotyczącej wychowania dzieci i chcą mieć udział w ich wychowaniu na co dzień, a nie tylko w weekendy, i gdy jest taka możliwość, np. mieszkają blisko siebie, to mogą ustalić, że dzieci mieszkają z w jednym tygodniu u mamy, a w drugim tygodniu u taty. Takie rozwiązania świetnie funkcjonują u wielu osób.

Jeżeli w toku procesu strony będą chciały, aby kontakty zostały uregulowane i zaprezentują zgodne stanowisko w tym zakresie to nie ma przeszkód, aby Sąd zaakceptował takie rozwiązanie, tzn. opiekę naprzemienną.  Natomiast jeśli rodzice są skłóceni, nie są w stanie porozumieć się i tylko jedno z nich domaga się orzeczenia opieki naprzemiennej, to Sąd nie wyraża zgody na takie rozwiązanie. Oczywiście każda sprawa jest inna i być może czasami to się zdarza, lecz na pewno było by to rozwiązanie wyjątkowe.

Ocenę decyzji Sędziów w zakresie sposobu regulacji kontaktów z dziećmi i wpływu tych regulacji na rozwój dzieci, niechęci Sędziów do opieki naprzemiennej pozostawię teraz psychologom, ale jestem pewna, że rozwiązanie takie niedługo zostanie prowadzone do kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Na razie temat opieki naprzemiennej wchodzi do Sądów kuchennymi drzwiami. Ale im częściej rodzice będą  dzielić się opieką nad dziećmi w ten sposób, który jest od wielu lat praktykowany w innych krajach, tym szybciej regulacja taka może znaleźć akceptację Sędziów.

Aktualna sytuacja w Sądach

Marta Trzęsimiech - Kocur01 września 2020Komentarze (0)

Od czerwca Sądy powróciły do normalnego trybu pracy, jednak prawie 2 miesięczny okres przestoju spowodował, że teraz na terminy rozpraw czekamy dość długo. Nie wszystkie sprawy, w których rozprawy zostały odwołane w okresie od połowy marca do połowy czerwca powróciły na wokandę i chyba większość z Adwokatów ma już zapełnione terminarze w styczniu 2021 roku.

W Sądach obowiązuje teraz wiele zasad, które mają nam wszystkim zapewnić bezpieczeństwo i chronią nas przez koronawirusem. Przed wejściem do Sądu mierzona jest temperatura ciała. Na terenie Sądu zobowiązani jesteśmy chodzić w maseczkach.  Zmieniły się także sale rozpraw. Przed rozpoczęciem rozprawy wszyscy dezynfekują ręce, na co zwraca uwagę prawie każdy sędzia. Koniecznym jest także zachowanie dystansu pomiędzy uczestnikami rozprawy, a więc teraz siedzimy w odległości od siebie, co niestety utrudnia komunikację np. w czasie przesłuchania świadków.

W czasie rozprawy nie można także składać pism procesowych czy wniosków dowodowych, co było normalną praktyką. Teraz wszystkie dokumenty należy złożyć w Sądzie kilka dni przed terminem rozprawy.

Dużym utrudnieniem jest to, że aby zapoznać się w czytelni z aktami prowadzonych spraw trzeba je zamawiać z dużym wyprzedzeniem. Ostatnio na akta czekałam 2 tygodnie, choć czas oczekiwania w poszczególnych Sądach jest inny.

Dobro dziecka

Marta Trzęsimiech - Kocur23 lipca 2020Komentarze (0)

W ostatnim okresie wielokrotnie wypowiadałam się w mediach na temat związany z dobrem małoletniego dziecka. Pojęcie to zawsze powinno stanowić priorytet dla Sądu i każda decyzja sędziego powinna być podejmowana z myślą o dziecku, o tym, jakie rozwiązanie będzie dla niego najlepsze. Nie zawsze rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej dziecka jest proste, ale to nie powinno być usprawiedliwieniem dla Sądu. Sąd powinien wykorzystać wszelkie możliwe rozwiązania przewidziane przez prawo, aby chronić dziecko.

Marta Trzęsimiech - Kocur07 kwietnia 2020Komentarze (0)