mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Aktualna sytuacja w Sądach

Marta Trzęsimiech - Kocur01 września 2020Komentarze (0)

Od czerwca Sądy powróciły do normalnego trybu pracy, jednak prawie 2 miesięczny okres przestoju spowodował, że teraz na terminy rozpraw czekamy dość długo. Nie wszystkie sprawy, w których rozprawy zostały odwołane w okresie od połowy marca do połowy czerwca powróciły na wokandę i chyba większość z Adwokatów ma już zapełnione terminarze w styczniu 2021 roku.

W Sądach obowiązuje teraz wiele zasad, które mają nam wszystkim zapewnić bezpieczeństwo i chronią nas przez koronawirusem. Przed wejściem do Sądu mierzona jest temperatura ciała. Na terenie Sądu zobowiązani jesteśmy chodzić w maseczkach.  Zmieniły się także sale rozpraw. Przed rozpoczęciem rozprawy wszyscy dezynfekują ręce, na co zwraca uwagę prawie każdy sędzia. Koniecznym jest także zachowanie dystansu pomiędzy uczestnikami rozprawy, a więc teraz siedzimy w odległości od siebie, co niestety utrudnia komunikację np. w czasie przesłuchania świadków.

W czasie rozprawy nie można także składać pism procesowych czy wniosków dowodowych, co było normalną praktyką. Teraz wszystkie dokumenty należy złożyć w Sądzie kilka dni przed terminem rozprawy.

Dużym utrudnieniem jest to, że aby zapoznać się w czytelni z aktami prowadzonych spraw trzeba je zamawiać z dużym wyprzedzeniem. Ostatnio na akta czekałam 2 tygodnie, choć czas oczekiwania w poszczególnych Sądach jest inny.

Dobro dziecka

Marta Trzęsimiech - Kocur23 lipca 2020Komentarze (0)

W ostatnim okresie wielokrotnie wypowiadałam się w mediach na temat związany z dobrem małoletniego dziecka. Pojęcie to zawsze powinno stanowić priorytet dla Sądu i każda decyzja sędziego powinna być podejmowana z myślą o dziecku, o tym, jakie rozwiązanie będzie dla niego najlepsze. Nie zawsze rozstrzygnięcie sprawy dotyczącej dziecka jest proste, ale to nie powinno być usprawiedliwieniem dla Sądu. Sąd powinien wykorzystać wszelkie możliwe rozwiązania przewidziane przez prawo, aby chronić dziecko.

Marta Trzęsimiech - Kocur07 kwietnia 2020Komentarze (0)

Kontakty z dziećmi i alimenty w czasach zarazy

Marta Trzęsimiech - Kocur23 marca 20203 komentarze

Ubiegły tydzień był dla mnie dość ciężki. Sądy odwołały rozprawy, trzeba było zdążyć z przygotowaniem pism i środków odwoławczych w sprawach terminowych. Zdobycie informacji z Sądów czy Prokuratur było bardzo utrudnione, a czasem niemożliwe. Także kontakt z Klientami odbywał się oczywiście tylko telefonicznie, bo do czasu zakończenia epidemii pracujemy zdalnie. Do tego nie dało się uniknąć wizyt na poczcie, bo przecież musimy na bieżąco odbierać korespondencję z Sądów, która jest kierowana do Kancelarii w sprawach, które prowadzimy.

Ale w ubiegłym tygodniu odebrałam bardzo wiele telefonów na temat tego, czy kontakty z dziećmi, muszą być nadal wykonywane, co zrobić z alimentami, skoro wiele osób pozbawionych zostało z dnia na dzień źródła dochodu.

Czy w czasie epidemii trzeba respektować kontakty z dziećmi wynikające z wyroku czy ugody zawartej przed Sądem?

Z takim pytaniem zwracali się do mnie ojcowie, którzy nie mogli spotkać się ze swoimi dziećmi, oraz matki, które bały się, że podczas spotkań dzieci z ojcami może dojść do zarażenia koronawirusem.

Sytuacja, w jakiej teraz znajdujemy się nie ma precedensu. Jeśli ktoś nie respektuje kontaktów wynikających z wyroku to naraża się na konsekwencje, w szczególności na grzywnę. Ale oczywiście Sąd zawsze ocenia powód, dla którego nie dochodzi do kontaktów. Nie mam wątpliwości, że gdy Sąd w przyszłości Sąd będzie oceniał matkę, która nie zezwoliła na kontakt dzieci z ojcem, będzie brał pod uwagę motywy jej działania, tj. strach przed zarażeniem, stan zdrowia ojca w danej chwili, tryb życia, jaki prowadzi, np. często kontakt z innymi ludźmi itp. Ważne, by  ojciec miał umożliwiony kontakt z dziećmi w formie dostosowanej do obecnej sytuacji, tj. mógł rozmawiać z nimi przez telefon czy komunikatory internetowe.

Jeżeli ktoś wykorzystuje zagrożenie epidemiologiczne, by osłabić więź dzieci z drugim rodzicem, np. nie dopuszcza do kontaktów, ale też uniemożliwia kontakt telefoniczny itp. to moją radą może być jedynie to, by zbierać dowody na tą okoliczność. Obawiam się, że wizyta w asyście Policji celem wyegzekwowania kontaktu nie odniosłaby spodziewanego rezultatu.

Czy mam płacić alimenty, skoro w wyniku epidemii z dnia na dzień straciłem dochody?

W niedalekiej przyszłości osoby zobowiązane będą mogły składać do Sądu wnioski o obniżenie alimentów w wyniku zmiany swojej sytuacji zarobkowej. Wiele osób pozbawionych zostało dochodów, wiele firm odnotowywać będzie straty. Ważne jest, aby osoba zobowiązana pamiętała, że dziecko ma mieć zapewnione swoje potrzeby. Gdy przekazanie kwoty alimentów, wynikających z wyroku, stało się niemożliwe to należy przedstawić swą sytuację osobie, sprawującej pieczę nad dziećmi. Wierzę, że w wielu przypadkach można wypracować porozumienie, a dawne nieporozumienia mogą pójść w niepamięć w obliczu bieżącej sytuacji. Może czasowo uda się uzgodnić mniejsze alimenty? Gdy jednak nie będzie można liczyć na porozumienie to osoba zobowiązana powinna zacząć zbieranie dowodów na okoliczność swej sytuacji majątkowej, by za kilka tygodniu złożyć w Sądzie wniosek o obniżenie alimentów.

Koronawirus i odwołane rozprawy

Marta Trzęsimiech - Kocur17 marca 2020Komentarze (0)

Od piątku 13 marca 2020  prawie wszystkie rozprawy w Sądach zostały odwołane. Już w czwartek pracownicy sekretariatów sądowych dzwonili do Kancelarii, by strony procesów i świadkowie nie przychodzili na rozprawy. Na razie wiadomo, że rozprawy wyznaczone do dnia 31 marca 2020 nie odbędą się.

Chyba każdy z nas rozumie powód, dla którego Sądy przestały orzekać, jednak w związku z tym pojawiają się pytania:

Czy Sąd wyznaczył nowy termin mojej rozprawy?

Nie, na razie nie wiadomo kiedy zostaną wyznaczone terminy rozpraw, które teraz zostały odwołane.

Miałem zamówione w czytelni Sądu akta do przeglądania, czy mogę pójść do Sądu, by zapoznać się z aktami sprawy?

Nie znam regulacji wprowadzonych przez wszystkie Sądy w kraju, jednak w okręgu katowickim, i podejrzewam, że w większości Sądów, nie ma możliwości, by wejść do Sądu. Działalność czytelni jest najprawdopodobniej ograniczona tylko do nielicznych wyjątków.

Czy wszystkie rozprawy zostały odwołane?

W czasie, gdy bieg większości spraw można wstrzymać bez większej szkody dla uczestników postępowania, to niektóre rozprawy nie są odwoływane. Do spraw, które odbywają się należą np. sprawy w przedmiocie zastosowania i przedłużenia tymczasowego aresztowania, sprawy, w których orzeczono środek zabezpieczający w postaci pobytu w zakładzie psychiatrycznym,  sprawy o odebranie osoby podlegającej władzy rodzicielskiej lub pozostającej pod opieką, sprawy, o których mowa w ustawie o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób; sprawy z wniosku, o którym mowa w art. 11a ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, sprawy związane z wykonaniem Europejskiego Nakazu Aresztowania. By nie ryzykować niepotrzebnej wizyty w Sądzie proszę zadzwonić do sekretariatu, by uzyskać bieżącą informację.

W mojej sprawie miał być przesłuchany świadek, który jest ciężko chory i nie wiadomo, czy stan jego zdrowia pozwoli na przesłuchanie go za kilka miesięcy. Czy Sąd może przesłuchać takiego świadka?

Tak, Sąd może przesłuchać taką osobę w trybie zabezpieczenia dowodu, jeżeli zachodzi obawa, że osoby tej nie będzie można przesłuchać na kolejnej rozprawie.