mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Marta Trzęsimiech - Kocur07 listopada 2018Komentarze (0)

W ostatnim tygodniu gościłam w programie Dzień Dobry Tvn, gdzie mówiłam o utrudnianiu kontaktów z dzieckiem po rozstaniu małżonków. Kilka dni później miałam przyjemność gościć w programie Pytanie na Śniadanie. Tym razem rozmawialiśmy o rozwodach i o  alimentach dla byłych małżonków. To był pracowity tydzień 🙂

Ile kosztuje mediacja?

Marta Trzęsimiech - Kocur19 września 20182 komentarze

W ostatnim czasie coraz częściej sędziowie korzystają z możliwości kierowania stron do mediatora. W sprawach rozwodowych mediator nie ma za zadanie doprowadzić do pogodzenia się stron, choć czasami to się zdarza. W toku mediacji małżonkowie mają szansę ustalić warunki rozstania. Przy pomocy mediatora można wspólnie określić wysokość alimentów, jakie ma otrzymywać dziecko stron czy sposób kontaktów rodzica z dzieckiem.

Mediacja mimo, że jest zlecana przez Sąd w toku sprawy rozwodowej, nie jest jednak darmowa. Za mediację płacą strony postępowania po połowie. Opłata wynosi 150 zł + vat za pierwsze spotkanie z mediatorem, a za każde następne spotkanie to koszt 100 zł + vat. Suma wynagrodzenia za całą mediację nie może być jednak wyższa niż 450 zł + vat. Mediatorowi przysługuje także zwrot kosztów przejazdów, za znaczki pocztowe czy wynajem pomieszczenia, w którym odbywa się mediacja.

W praktyce najczęściej bywa tak, że mediator najpierw spotyka się osobno ze stronami postępowania, by poznać ich stanowisko i motywy działania, a następnie zaprasza na spotkanie obie strony. Jeśli uda się dojść do porozumienia, choćby w częściowym zakresie, to strony podpisują ugodę. Gdy do porozumienia nie dojdzie to sprawa powraca do Sądu i po przeprowadzeniu postępowania sprawę rozstrzyga Sąd.

 

Kurator

Marta Trzęsimiech - Kocur06 września 20182 komentarze

Większość Klientów jest trochę przestraszona, gdy słyszy, że w toku postępowania rozwodowego ich dom ma odwiedzić kurator.  Sąd zlecając wywiad środowiskowy nie czyni jednak zarzutu rodzicom, że nieodpowiednio zajmują się dzieckiem. W toku postępowania rozwodowego Sąd musi dobrze zbadać sytuację, w jakiej znajduje się dziecko stron. Dlatego też Sąd zleca przeprowadzenie wywiadu środowiskowego kuratorowi sądowemu.

Nie trzeba obawiać się takiej wizyty. Kurator ma za zadanie sprawdzić, w jakich warunkach wychowuje się dziecko i jak funkcjonuje rodzina. Kurator rozmawia z opiekunem dziecka, a jeśli dziecko jest starsze to także i z nim. Następie kurator sporządza opinię i przesyła ją do Sądu.

Opinia taka nie jest doręczana stronom postępowania, jednak nie ma przeszkód, by zapoznać się z nią przed rozprawą. W tym celu należy udać się do sekretariatu lub do czytelni w Sądzie.

Nie szata zdobi człowieka

Marta Trzęsimiech - Kocur10 lipca 2018Komentarze (0)

Na dworze jest upał, więc zdarza się nie tak rzadko, że strony lub świadkowie przychodzą do Sądu ubrani tak, jakby byli w drodze na plażę, a na rozprawę trafili przypadkiem. Klapki, krótkie spodenki, dekolty, gołe brzuchy… 🙂  Oczywiście nie szata zdobi człowieka, ale wybierając się do Sądu na rozprawę, powinno się zadbać  o stosowny strój.

Wygląd nie ma kluczowego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy sądowej, jednak trzeba pamiętać o tym, aby zachować umiar komponując zestaw ubrań na rozprawę. Koszula u mężczyzny nie jest obowiązkowa, ale na pewno zawsze będzie dobrym wyborem. Kobieta ubrana w bluzkę i spódnicę lub w sukienkę będzie na pewno lepiej prezentowała się niż w topie odsłaniającym brzuch.

Zresztą nie tylko stroje uzasadnione wysoką temperaturą wywołują zdumienie sędziów.  W zimie nie wszyscy pamiętają, aby okrycia wierzchnie zostawić w szatni. Zdarza się, że na rozprawę wchodzi ktoś w futrzanej czapce lub w grubym płaszczu i tak opatulony składa zeznania przez kilkadziesiąt minut.

Warto więc pomyśleć o tym, jak będzie się wyglądało na rozprawie. Lepiej jest, jeśli sędzia jest skupiony na treści zeznań, niż zdumiony kreacją strony lub świadka.

Wakacje a alimenty

Marta Trzęsimiech - Kocur26 czerwca 20182 komentarze

Ostatnio jedna z Klientek zapytała mnie o to czy alimenty ulegają zmniejszeniu w czasie wakacji. Jej były mąż twierdził, że skoro w jednym z wakacyjnych miesięcy spędza on co roku z dziećmi 2 tygodnie to ponosi on wyższe koszty utrzymania dzieci niż w pozostałej części roku i powinien wówczas płacić niższe alimenty.

Wysokość alimentów ustalana jest przez Sąd w skali miesiąca i nie istnieje przepis, na podstawie którego w okresie wakacji alimenty miałyby ulegać automatycznemu zmniejszeniu czy zawieszeniu.  Sąd ustalając kwotę alimentów przyjmuje średnie koszty utrzymania dziecka, a nie koszty ponoszone w każdym konkretnym miesiącu.

Dlatego też rodzic, z którym mieszka dziecko, nie powinien obawiać się, że w czasie wakacji otrzyma niższe alimenty. Jeśli tak by się stało to na podstawie prawomocnego wyroku można wszcząć egzekucję zaległości.