mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

W ostatnich dniach w mediach głośno było o sprawie dzieci, które wbrew woli ojca wyjechały z matką do Polski z jednego z krajów europejskich.Oczywiście nie znam szczegółów sprawy i nie zamierzam analizować jej na podstawie kilku informacji. Uważam jednak, że warto podkreślić ponownie podstawowe założenie konwencji oraz wskazać na wyjątek od zawartej w niej reguły.

Celem konwencji haskiej (konwencja dotycząca cywilnych aspektów uprowadzenia dziecka za granicę z dnia 25 października 1980 roku) jest przywrócenie stanu poprzedniego, a więc powrót dziecka do kraju, z którego zostało uprowadzone.

Sprawa wszczęta w trybie określonym w konwencji to nie sprawa o powierzenie władzy rodzicielskiej czy o ustalenie miejsca pobytu dziecka, więc Sąd nie orzeka w tym zakresie i nie prowadzi postępowania w tym kierunku, tylko sprawdza czy były spełnione warunki wnikające z konwencji.

Sąd jednak nie w każdym przypadku nakazuje niezwłoczny powrót dziecka do kraju poprzedniego miejsca pobytu. Sąd nie zarządzi powrotu dziecka, jeśli uzna, że dziecko przystosowało się do nowego środowiska, że rodzic opiekujący się dzieckiem faktycznie nie wykonywał prawa do opieki w czasie uprowadzenia albo zgodził się lub później wyraził zgodę na wyjazd dziecka.

Także w przypadku, gdy istnieje poważne ryzyko, że powrót dziecka naraziłby je na szkodę fizyczną lub psychiczną albo w jakikolwiek inny sposób postawiłby je w sytuacji nie do zniesienia Sąd nie zarządzi powrotu dziecka. Ważna jest także wola dziecka, jeśli jest ono w takim wieku, że potrafi wyrazić sprzeciw wobec powrotu.

Jeśli zatem istnieją poważne powody, dla których jeden z rodziców wyjechał z dzieckiem do innego kraju, np. przemoc, to warto rzetelnie zebrać dowody i w razie wszczęcia postępowania w trybie konwencji haskiej należy je niezwłocznie przedstawić Sądowi i złożyć inne wnioski dowodowe. Gdy tego nie zrobimy lub zaniedbamy procedurę to skutkiem może być zarządzenie przez Sąd powrotu dziecka.

Konwencja haska – wypowiedź dla TVP

Marta Trzęsimiech - Kocur12 września 2017Komentarze (0)

Tematem mojej wczorajszej wypowiedzi dla Telewizji Polskiej była Konwencja haska dotycząca międzynarodowych uprowadzeń dzieci. Wprawdzie spraw tego typu nie jest wiele, w 2016 roku było ok. 100 spraw w całej Polsce, podobnie w latach poprzednich, lecz każda sytuacja związana z wywiezieniem dziecka za granicę bez zgody drugiego rodzica jest ogromnym dramatem i wymaga stanowczych działań, by dziecko wróciło do kraju poprzedniego miejsca pobytu.

Dlaczego tak wiele osób nie płaci alimentów?

Marta Trzęsimiech - Kocur31 sierpnia 2017Komentarze (0)

Statystyki wskazują, że liczba osób, które nie płacą alimentów na utrzymanie swoich dzieci stale rośnie. Dziś miałam przyjemność skomentować temat spraw sądowych o alimenty i problemów z egzekucją dla Telewizji Nowa oraz dla TVP Katowice.

Dowody w sprawie o rozwód

Marta Trzęsimiech - Kocur25 sierpnia 20174 komentarze

W każdej sprawie sądowej ostateczne rozstrzygnięcie zależy od tego czy przekonamy Sąd do naszych racji. Poza przedstawieniem twierdzeń przez stronę w toku procesu i przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania stron  należy te twierdzenia udowodnić czy też uprawdopodobnić. Co zatem może być dowodem w sprawie sądowej?

  1. Przesłuchanie świadków– to podstawowy dowód w większości spraw sądowych. Strona powinna wskazać kilku świadków, którzy mogą opowiedzieć przed Sądem co widzieli czy też słyszeli. Nie należy przejmować się tym, że poszczególni świadkowie mają tylko częściowy obraz sytuacji, którą przedstawiamy w Sądzie, np. sąsiadka była tylko biernym obserwatorem małżeństwa, koleżanka z pracy codziennie słuchała relacji o tym, co działo się dnia poprzedniego lub widziała zdenerwowanie czy łzy, brat był bezpośrednim świadkiem zdarzeń. Wszystkie zeznania, jeśli układają się w całość i są spójne, powinny przekonać Sąd.
  2. Dokumenty- rachunki, listy, notatki, bilingi, raporty detektywistyczne to często przedstawiane dowody. Do Sądu często składamy też wydruki z wiadomości sms, wydruki z maili czy z różnych komunikatorów.
  3. Informacje, który uzyskuje Sąd- zdarza się tak, że strony procesu nie są w posiadaniu pewnych dowodów, są one jednak w posiadaniu innej osoby czy podmiotu, np. Sąd na wniosek strony może zwrócić się do Policji o wskazanie dat interwencji czy też do banku o przesłanie historii rachunku itp.
  4. Nagrania- skonfliktowane strony często nagrywają się wzajemnie i takie nagrania przedstawiane są w Sądzie. Wraz z płytą należy dołączyć do akt stenogram i trzeba wskazać konkretnie, o jaką część nagrania nam chodzi. Najczęściej jednak nagrania mają charakter pomocniczy w porównaniu z pozostałymi dowodami.

 

Sąd nie zawsze przeprowadza wszystkie zawnioskowane dowody, dlatego należy pamiętać o tym, by wskazać, na jaką tezę ma być przeprowadzony dany dowód.  

7 lat :)

Marta Trzęsimiech - Kocur23 sierpnia 2017Komentarze (0)

W sierpniu 2010 powstał mój blog,

zatem w tym miesiącu mija 7 lat

od ukazania się pierwszego wpisu na blogu „Rozwód – koniec i początek” 🙂

Pozdrawiam wszystkich czytelników i cieszę się, że mój blog cieszy się tak dużą popularnością 🙂