Detektyw

Często ze strony Klientów pada pytanie o konieczność przedstawienia przed Sądem dowodu w postaci raportu detektywistycznego. Seriale z detektywami w roli głównej zrobiły swoje i wiele osób sądzi, że do rozwodu nie można przystąpić bez detektywa u boku.

Jak to zwykle bywa, odpowiedzi na temat postępowania sądowego można udzielić dopiero po przeanalizowaniu konkretnej sprawy i okoliczności, które chcemy wykazać w Sądzie. Jeżeli konkretną okoliczność np. potwierdzają świadkowie, wynika ona z dokumentacji to przedkładanie kolejnego dowodu na tę samą okoliczność mija się z celem. Oczywiście, zawsze można zlecić zadanie detektywowi, żeby mieć kolejny dowód, by czuć się pewniej w Sądzie, czemu nie. Ale trzeba pamiętać, że dla Sądu zeznania świadków nie mają mniejszej wagi niż ustalenia detektywa.

Natomiast w sytuacjach, gdy nie mamy potwierdzenia na przykład romansu żony czy skłonności do hazardu, jakie wykazuje mąż, to warto zainwestować w detektywa, by przeprowadził obserwację. Bywa tak, że raport detektywa jest kluczowym dowodem w sprawie i od niego może zależeć uznanie winy drugiego małżonka.

Chyba każdy z nas ma komputer i z większą lub mniejszą sprawnością porusza się po stronach internetowych. Zachęcam więc do wcielenia się w Sherlocka Holmesa przed ekranem komputera. Bardzo często rozwodzący małżonkowie są nieroztropni i na portalach społecznościowych zamieszczają różne zdjęcia, umieszczają ciekawe komentarze. Widziałam już zdjęcia mężów w czułych objęciach roznegliżowanych pań, wyznania miłości kierowane do kochanka, niektórzy umieszczają swoje nagie zdjęcia w serwisach dla osób, które szukają erotycznych znajomości. Takie znaleziska są wartościowym dowodem w Sądzie, a czasem wystarczy poświęcić zaledwie kilka minut, by bez większego problemu zdobyć corpus delicti.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | 1 komentarz

Trwały i zupełny…rozwodzę się z Tobą, bo Cię kocham!

Jeden z moich wpisów na blogu z 2012 roku doczekał się ponad 100 komentarzy, w których dzielicie się Państwo z czytelnikami historiami swoich małżeństw, problemami i wątpliwościami w zakresie spraw rozwodowych. Wpis ten dotyczył trwałego i zupełnego rozkładu pożycia i odpowiedniego momentu do złożenia pozwu.

Zawsze podkreślam, że rozwód ma być finałem rozstania, a nie początkiem zrywania więzi małżeńskich. Czasem samemu trudno jest uświadomić sobie, na jakim etapie rozstania jesteśmy. Nawet nie znając jeszcze całej historii danej osoby po krótkiej rozmowie można wywnioskować czy rzeczywiście nastąpił już rozpad małżeństwa czy też np. żal za doznaną krzywdę jest tak wielki, bo związany jest w ogromnym uczuciem do żony czy męża.

Choć może to dziwić, do Kancelarii czasem zgłaszają się osoby, które chcą składać pozew o rozwód, by pokazać żonie czy mężowi, że mogą odejść, jeśli on czy ona nie zmieni swego postępowania, by zwrócić na siebie uwagę małżonka, by dać sygnał, że chcą walczyć o miłość. Sędziowie na pewno nie tak rzadko spotykają takie osoby na salach sądowych. Znane mi przypadki konkretnych osób zakończyły się cofnięciem pozwu i mam nadzieję, że pary, o których myślę, „żyją długo i szczęśliwie”. J

Przedwczesne złożenie pozwu o rozwód może skutkować oddaleniem powództwa, „stratą” 600 zł wpisu sądowego czy też obciążeniem powoda innymi kosztami postępowania. Dla niektórych osób to duża suma, dla innych niewielka. Uważam jednak, że czasem warto trochę poczekać, by postępowanie doprowadzić do finału, jakim jest rozwód, zamiast składać kolejny pozwe po kilku miesiącach.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , | 5 komentarzy

Raport dotyczący rozwodów

Mam nadzieję, że już niebawem będę mogła Państwu zaprezentować dane, z których będzie wynikało, ilu Polaków rozwodzi się, czy liczba rozwodów rośnie w lawinowym tempie, czy separacje rzeczywiście należą do rzadkości, a być może nawet uda mi się udzielić odpowiedzi  na pytanie: kto występuje o rozwód częściej- kobiety czy mężczyźni. Obecnie jestem na etapie zbierania danych statystycznych z Sądów i z Ministerstwa Sprawiedliwości.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy

choinka_z_ozdobami_na_snieguŻyczę Państwu wesołych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Dobro dziecka

Rozwód nie jest dopuszczalny, jeśli w jego wyniku ucierpi dobro wspólnych małoletnich dzieci stron.

Wychowanie w pełnej i kochającej rodzinie jest oczywiście najlepsze dla dzieci, jednak nikt nie ma takich możliwości, aby sprawić, by małżeństwo przeżywające problemy ponownie się pokochało. Rozwód z zasady nie jest korzystny dla dzieci, niezależnie od tego ile mają lat. Jednak jeśli małżeństwo już się rozpadło, nastąpił trwały i zupełny rozkład pożycia, i rodzina nie funkcjonuje prawidłowo, to zadaniem Sądu jest ustalenie, jaki wpływ na dziecko może mieć rozwód rodziców, czy orzeczenie rozwodu może wywołać konsekwencje bardziej poważne, niż zaistniały trwały i zupełny rozkład pożycia.

Sąd potrzebne informacje uzyskuje od stron postępowania, od świadków, z opinii kuratora czy z opinii biegłego sądowego. Oddalenie powództwa z powodu przesłanki określonej w art. 56 § 2 krio następuje niezwykle rzadko, co jednak nie oznacza, że strony w toku sprawy nie powinny przedkładać Sądowi stosownych dowodów na okoliczność, iż dobro dzieci nie ucierpi w wyniku rozwodu.

Wprawdzie Sąd stoi na straży dobra małoletniego, jednak to przede wszystkim rodzice  powinni pamiętać, że dobro ich dziecka jest najważniejsze i powinni starać się robić wszystko, co w ich mocy, by konflikt między nimi miał jak najmniejszy wpływ na ich dziecko. Niestety, czasami obserwuję, że konflikt między małżonkami jest tak wielki, że dziecko traktowane jest jak przedmiot, jak karta przetargowa i nie mogę zrozumieć, jak można tak krzywdzić własne dziecko. Rodzic jakoś sobie poradzi, ale konsekwencje zadanego cierpienia dziecko będzie musiało znosić do końca życia.

Opublikowano Bez kategorii | 3 komentarzy

Strach ma wielkie oczy

Strach przed samotnością, przed reakcją otoczenia, przed tym, co będzie po wszystkim, przed wstydem, przed upokorzeniem,  przed zemstą. Strach przed nieznanym skutecznie paraliżuje ofiary przemocy i uniemożliwia im jakiekolwiek działanie. Dodatkowo niektóre osoby słyszą, że „brudy pierze się we własnym domu”, „co ludzie powiedzą”, „musisz wszystko znieść dla dzieci” itp.

Osoby, które są ofiarami przemocy fizycznej, psychicznej, ekonomicznej czy seksualnej, a którym udało się znaleźć siłę, by w końcu wyzwolić się, często podają właśnie w/w powody, które uniemożliwiały im jakiekolwiek działanie. To strach powoduje, że często dramatyczne sytuacje w rodzinach trwają latami.

http://www.niebieskalinia.pl/pomoc/kwestionariusz-autodiagnostyczny?showall=&limitstart Tu znajdziecie Państwo kwestionariusz dotyczący przemocy w rodzinie. Dla wielu z Was zdefiniowanie przemocy może być oczywiste, jednak dla ofiar może nie być to takie proste, dlatego pytania, takie jak zawarte w w/w kwestionariuszu, mogą pomóc zrozumieć sytuację.

Rozmawiając z kobietami i mężczyznami, którzy doznawali przemocy w przeszłości, słyszę, że żałują oni, że wcześniej nie zgłosili się po pomoc, która była na wyciągnięcie ręki – np.  w poradni psychologicznej, w MOPSie czy w gronie sąsiadów i znajomych i że strach, choć miał wielkie oczy, warto było pokonać.

 

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

Świadkowie

W toku postępowania powód i pozwany nie mogą zapomnieć o tym, by udowodnić lub choć uprawdopodobnić prezentowane przed Sądem tezy.  Do najczęściej przedkładanych dowodów należą nagrania, zdjęcia, smsy, maile, a prym wiedzie oczywiście dowód z przesłuchania świadków.

Klienci często pytają mnie o następujące kwestie:

Czy świadkiem może być ktoś z bliskiej rodziny? Czy będzie on wiarygodny dla Sądu?

Oczywiście świadkiem może być każda osoba, nawet członek rodziny. Nie ma żadnego zakazu, by powołać taką osobę w charakterze świadka. To Sąd oceni zeznania i uzna zeznania konkretnej osoby za wiarygodne czy też nie da im wiary. W sprawach rodzinnych najczęściej powołuje się na świadków osoby bliskie, bo one mają największą wiedzę o tym, co działo się w rodzinie.

Czy muszę uzyskać zgodę świadka na to, by złożył zeznania w Sądzie?

Nie, nie ma takiego obowiązku. Jeśli ktoś posiada przydatne dla sprawy informacje to po prostu trzeba podać jego dane Sądowi. Każda osoba, która otrzyma wezwanie do Sądu musi stawić się na rozprawę. Jeśli tego nie zrobi to Sąd może nałożyć na świadka grzywnę, a następnie może zarządzić przymusowe doprowadzenie. Z reguły jednak strony rozmawiają ze świadkami i uprzedzają ich, że niebawem mogą otrzymać wezwanie na rozprawę.

Świadek wyjeżdża za granicę, będzie w Polsce tylko w określonym terminie, nie będzie mógł przyjść na rozprawę.

Jeżeli istnieje przeszkoda w przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania świadka podczas rozprawy to należy złożyć w Sadzie wniosek o zabezpieczenie dowodu, tzn. o przesłuchanie świadka w konkretnym dniu czy okresie.  We wniosku należy szczegółowo opisać na czym polega przeszkoda w przesłuchaniu świadka na rozprawie. Po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku świadek zostanie przesłuchany poza rozprawą.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | 3 komentarzy

Sprawy spadkowe byłych małżonków, a niedokończony podział majątku

Podczas sprawy rozwodowej Sąd nie zajmuje się podziałem majątku. W teorii Sąd może podzielić majątek, jednak w praktyce nie są to częste przypadki, mnie nie są takie znane. Emocje związane z rozstaniem bywają tak wielkie, że rozwiedzeni małżonkowie mogą już nie mieć siły na przeprowadzenie kolejnego etapu rozstania, czyli podziału majątku. Czasami, gdy małżonkowie mają dom i kredyt to sprawy wspólnego majątku regulują zaraz po rozwodzie. Ale czasami, choć istnieje majątek wspólny, np. mieszkanie, to byli małżonkowie nie odczuwają takiej potrzeby, albo jedno z nich przebywa za granicą i odkłada formalności w nieskończoność.

Choć pewnie większość z Państwa zna odpowiedź to na pewno niektórzy mają wątpliwości – kto dziedziczy po byłym mężu czy żonie. Otóż w kręgu spadkobierców byli małżonkowie nie są uwzględnieni. Z chwilą ustania małżeństwa były mąż czy była żona nie dziedziczą po sobie. Zakładam oczywiście, że były małżonek nie został uwzględniony w testamencie, bo taka możliwość zawsze istnieje.

Zastanówmy się więc co może stać się z mieszkaniem, które nie zostało podzielone po rozwodzie. Mieszka w nim nadal była żona, a jej były mąż zawarł nowy związek małżeński. Po mężu dziedziczy nowa żona, więc po śmierci właścicielkami mieszkania staną się była żona i obecna. Gdy obie Panie potrafią się porozumieć to mogą uregulować sprawę polubownie. Gorzej, jeśli nie darzą się sympatią. Sytuacja wydaje się abstrakcyjna? Tego typu sytuacje zdarzają się, gdy wspólne sprawy nie zostały dokończone przez rozwiedzionych małżonków. Po latach zakończenie tych formalności spada na spadkobierców: dzieci, nowych małżonków, a wówczas sprawa może nie być tak prosta, jak tuż po rozwodzie.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , | Skomentuj

Opieka naprzemienna

Czasami podczas postępowań rozwodowych jeden z małżonków podejmuje temat opieki naprzemiennej nad dziećmi. Rodzic nie chce widywać swojego dziecka tylko w określone dni i w określonych godzinach, ale chciałaby spędzać z dzieckiem np. dwa tygodnie w każdym miesiącu.

Model ten, choć coraz częściej obecny w rozmowach z Klientami, należy jednak do rzadkości. Przyczyna  jest jednak bardzo prosta. Zastosowanie takiego rozwiązania względem dziecka wymaga całkowitej współpracy rodziców na wielu płaszczyznach związanych z jego wychowaniem, co w przypadku rozwodzących się ludzi nie jest częstą sytuacją. Najczęściej emocje biorą górę, dawne urazy do męża czy żony przesłaniają dobro własnego dziecka. A właśnie to dobro dziecka jest najważniejsze w ustalaniu przez Sąd komu powierzona zostanie piecza nad dzieckiem, kto ma je wychowywać. Rozwód pociąga za sobą wiele konsekwencji, często niestety częściową utratę chwil spędzanych z własnym dzieckiem. Mogę sobie tylko wyobrazić, jak bardzo jest to bolesne. Ale Sąd ma wybrać model najlepszy dla dziecka, interes rodziców jest w tym momencie na drugim planie.

Jeśli Sąd uzna za zgodne z dobrem dziecka, aby np. miesiąc mieszkało z mamą, a miesiąc z tatą to rozwiązanie takie jest możliwe do przyjęcia. Należy jednak pamiętać, że rodzice muszą prezentować podobne modele wychowawcze i powinni raczej mieszkać blisko siebie, by dziecko mogło stale uczęszczać do tego samego przedszkola czy szkoły. Moją wątpliwość budzi tylko to czy dla dziecka dobre jest stałe przemieszczanie się i tak naprawdę brak stabilizacji. Może wśród czytelników są „dorosłe dzieci”, które miały dwa domy – chętnie poznam ich opinie na ten temat.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano | Skomentuj

Urodziny bloga :)

14Drodzy czytelnicy!

W tym miesiącu mijają 3 lata od chwili, gdy założyłam bloga. W minionym roku mój blog obecny był w ogólnopolskich mediach. W Dzień Dobry TVN opowiadałam o przyczynach rozwodów, a na łamach Gazety Wyborczej w walentynkowym wydaniu mówiłam o miłości i o rozwodach.  Co przyniesie kolejny rok?:)

Dziękuję wszystkim czytelnikom za stałą obecność. Mam nadzieję, że mój blog jest dla Was pomocny w chwilach związanych z rozpadem związku i dzięki zamieszczonym wpisom łatwiej Wam pokonać procedury prawne związane z rozwodem.

Opublikowano Bez kategorii | 2 komentarzy