mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Prawo do odmowy składania zeznań

Marta Trzęsimiech - Kocur22 maja 2018Komentarze (0)

Gdy ktoś otrzyma wezwanie na rozprawę w charakterze świadka to taka osoba musi stawić się w Sądzie. Jeśli nie stawi się na rozprawie we wskazanym terminie i nie usprawiedliwi swojej nieobecności to Sąd może nałożyć na świadka grzywnę  lub nawet może zarządzić przymusowe doprowadzenie świadka przez Policję.

Czasami świadek nie chce narazić się jednej ze stron procesu np. swojemu obecnemu pracodawcy, nie chce mieszać się w sprawy znajomych , rodziny czy czasami obcych osób np. sąsiadów i dlatego zdarzają się pytania dotyczące odmowy składania zeznań na rozprawie. Gdy świadek stawi się już na rozprawie to nie ma prawa odmówić zeznań. Nie jest to jednak zasada bezwzględna, bowiem w przypadku osób najbliższych istnieje prawo do odmowy składania zeznań. Przed przystąpieniem do przesłuchania Sąd ustala stan pokrewieństwa świadka i stron procesu i jeśli okaże się, że świadek należy do kręgu osób wymienionych w art. 261 kodeksu postępowania cywilnego  to Sąd poucza świadka o prawie do odmowy składania zeznań. Świadek wówczas może oświadczyć, że korzysta z tego uprawnienia i bez żadnych konsekwencji procesowych opuszcza salę rozpraw.

Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego nikt nie ma prawa odmówić zeznań w charakterze świadka, z wyjątkiem małżonków stron, ich wstępnych, zstępnych i rodzeństwa oraz powinowatych w tej samej linii lub stopniu, jak również osób pozostających ze stronami w stosunku przysposobienia. Prawo odmowy zeznań trwa po ustaniu małżeństwa lub rozwiązaniu stosunku przysposobienia.

O rozwodach na antenie Radia Katowice

Marta Trzęsimiech - Kocur11 kwietnia 20182 komentarze

Dziś gościłam w Radiu Katowice. W czasie audycji prowadzonej przez redaktora Marka Mierzwiaka mówiłam o rozwodach, dowodach w sprawie sądowej, roli detektywa w procesie.

Audycję można obejrzeć na stronie Radia Katowice

https://www.radio.katowice.pl/zobacz,35880,Ekspert-radzi-jak-rozwiesc-sie-z-klasa-video-.html#.Ws30o5cwg1k

Marta Trzęsimiech - Kocur29 marca 2018Komentarze (0)

Radosnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych 🙂

Utrudnianie kontaktów z dzieckiem

Marta Trzęsimiech - Kocur21 marca 2018Komentarze (0)

Gdy Sąd uregulował kontakty z dziećmi to obydwoje rodzice powinni respektować rozstrzygnięcie zawarte w wyroku. Jeśli dzieci mieszkają z mamą to powinna ona przygotować dzieci do kontaktów z ojcem, a ojciec powinien przyjechać po dzieci w odpowiednim czasie. Choć częściej mówi się o ojcach, który mają problemy z kontaktowaniem się ze swoimi dziećmi to istnieją też takie osoby, które nie przyjeżdżają do dzieci bez usprawiedliwienia, mimo że syn czy córka czekają na wspólne spotkanie i wypatrują ojca w oknie… Ale ten temat poruszę w innym wpisie.

Dziś chciałam omówić prawne możliwości wyegzekwowania kontaktów wynikających z wyroku, jakie ma ojciec, jeśli dzieci mieszkają z matką.
Czasami pomaga wezwanie Policji, która po zapoznaniu się z treścią wyroku, może nakazać matce wydanie dzieci. Sytuacje takie są bardzo stresujące dla wszystkich, a w szczególności dla dzieci, więc często ojcowie nie decydują się na ten krok.
Jeżeli kontakty utrudniane są coraz częściej to istnieje możliwość złożenia do Sądu wniosku o nałożenie przez Sąd obowiązku zapłaty i nakazanie zapłaty określonej kwoty na rzecz rodzica uprawnionego do kontaktów.
W pierwszym etapie Sąd ustala zagrożenie nakazaniem zapłaty, a jeśli to nie pomoże to Sąd nakazuje zapłatę określonej sumy pieniężnej
Sąd ustalając kwotę uwzględnia sytuację majątkową osoby zobowiązanej, a wysokość tej kwoty ustala na poziomie gwarantującym osiągnięcie celu, tj. zaprzestanie utrudniania kontaktów.
Sąd może także zasądzić zwrot wydatków, jakie poniósł drugi rodzic w związku z kontaktami, do których nie doszło, np. koszty podróży. Nie zawsze jest tak, że rodzice mieszkają blisko siebie. Znam ojców, którzy dojeżdżali po kilkaset kilometrów do dziecka, aby spędzić z nim weekend. W takim przypadku koszty podróży i noclegu mogą być znaczne.
Osoba, której zarzucono, że utrudnia kontakty będzie oczywiście wysłuchana przez Sąd. Dlatego jeśli istnieją jakieś obiektywne przesłanki do tego, aby nie wydawać dzieci drugiemu rodzicowi, wówczas na rozprawie należy szczegółowo je opisać i udowodnić.

Niebawem mają ulec zmianie przepisy dotyczące alimentów oraz egzekwowania kontaktów z dziećmi. Dziś na temat planowanych zmian w przepisach wypowiadałam się na antenie Polskiego Radia Katowice.

Także dziś dla Telewizji Nowa omawiałam temat projektu ustawy o koronerze.