mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Savoir-vivre sali rozpraw

Marta Trzęsimiech - Kocur14 czerwca 20132 komentarze

Część z Państwa zapewne nigdy wcześniej nie była w sądzie i wyobrażenie o przebiegu rozprawy ukształtowane zostało przez amerykańskie seriale. Poniżej przedstawiam więc podstawowe zasady zachowania panujące na sali sądowej.

  1. Na rozprawę trzeba przyjść punktualnie. Spóźnienie może mieć fatalne skutki, np. gdy na sprawę nie stawią się także inne osoby to sędzia może po kilku minutach zamknąć rozprawę i wydać wyrok. Wówczas nie będzie można już złożyć zeznań czy przedstawić sądowi dowodów, pozostanie tylko składanie wniosku o uzasadnienie wyroku…
  2. Do sędziego zawsze zwracamy się „Wysoki sądzie”. Zwrot „proszę Pani/Pana” nie będzie mile widziany.
  3. Do pełnomocników  – adwokatów i radców prawnych – zwracamy się „Pani/Panie mecenasie”.
  4. Gdy strona czy pełonomocnik zwraca się do sędziego to czyni to w pozycji stojącej, nigdy siedząc.
  5. Wprawdzie nie szata zdobi człowieka, ale nieodpowiedni strój może zaszkodzić. W zimie należy skorzystać z szatni, a przynajmniej wchodząc na salę należy zdjąć płaszcz, czapkę czy plecak (tak, tak, to nie pomyłka – niektórzy chcieli zeznawać z ogromnym plecakiem na plecach). W lecie natomiast odradzam bluzki z odkrytym brzuchem czy koszule nadmiernie  odsłaniające męski tors 😉
  6. Gdy przeprowadzany jest dowód z przesłuchania świadka lub strony to w momencie zadawania pytań należy… zadawać pytania. Często w tej chwili strony, które nie zgadzają się z treścią zeznań, próbują protestować, krzyczeć czy składać różne oświadczenia. Takie zachowanie zawsze wywołuje negatywną reakcję sądu. Gdy jest czas na zadawanie pytań to należy zadawać pytania. Dopiero po zakończeniu przesłuchania można złożyć oświadczenie dotyczące treści zeznań.
  7. Gdy sędzia ogłasza wyrok to należy stać. Dopiero ustnego uzasadnienia wyroku można wysłuchać siedząc.
  8. Jeśli otrzymacie Państwo wezwanie do Sądu w charakterze świadka to należy zgłosić się na rozprawę. W razie nieusprawiedliwionego niestawiennictwa sąd może nałożyć na świadka grzywnę lub zarządzić przymusowe doprowadzenie przez Policję.
  9. Jeżeli sąd wyznaczy termin, np. 7 dni, na przesłanie jakiegoś dokumentu czy złożenie wniosku to nie należy przekraczać tego terminu. W sytuacji, gdy wniosek złożony zostanie po terminie sąd może go nie uwzględnić.
  10. Pisma kierowane do Sądu składamy co najmniej w dwóch egzemplarzach – jeden dla sędziego, drugi dla przeciwnika procesowego. Jeśli uczestników postępowania jest więcej to należy przesłać odpis pisma dla każdego z nich.
  11. Pamiętać należy jeszcze o tym, że gospodarzem na sali sądowej jest sędzia. Krzykiem na pewno nie przekonamy go do zmiany konkretnej decyzji procesowej. Podniesiony głos może tylko spowodować wezwanie strażników sądowych.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

Jerzy Czerwiec 19, 2013 o 22:59

Proszę o odpowiedź co zrobić w momencie kiedy w sądzie ogłaszają alarm bombowy i nie można wejść do sądu na rozprawe. Czy muszę czekać aż będzie można wejśc do budynku, czy rozprawa odbywa się tak czy siak. Jeśli nie można wejść do nie zdąży się na rozprawę, z góry dziekuję za udzielenie odpowiedzi

Odpowiedz

Marta Trzęsimiech - Kocur Czerwiec 21, 2013 o 10:54

Podczas alarmu bombowego zarządzana jest ewakuacja, więc rozprawy nie odbywają się w tym czasie. Najczęściej przed sądami wywieszane są informacje, że strony powinny zaczekać przed sądem, gdyż po zakończeniu ewakuacji rozprawy będą kontynuowane. Zdarza się tak, że z powodu bomby sąd zamknięty jest do późna, dlatego radzę, by w takiej sytuacji skorzystać z informacji udzielanej przez pracowników sądu. Na pewno jednak nie należy od razu wracać do domu, gdyż rozprawa może odbyć się pomimo Pana nieobecności.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: