mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Rozwód a sprawa o mobbing

Marta Trzęsimiech - Kocur14 stycznia 20162 komentarze

W ostatnich dniach byłam gościem w audycji radiowej w Polskim Radiu Katowice, podczas której rozmawialiśmy na temat mobbingu. Po audycji otrzymałam maila od słuchaczki, która chciała podzielić się ze mną swoimi doświadczeniami związanymi z prowadzeniem sprawy o zadośćuczynienie z tytułu mobbingu. Otóż Pani pracowała w firmie kierowanej przez swego męża. Mąż stosował wobec swej żony, będącej jednocześnie pracownikiem, wyrafinowane metody przemocy psychicznej. Poza tym, że okropnie traktował ją w domu, to także w czasie pracy zastraszał ją, nękał, ubliżał jej, uniemożliwiał wykonywanie obowiązków pracowniczych. Taka sytuacja trwała przez wiele lat. Żona wszczęła sprawę o zadośćuczynienie z tytułu mobbingu, którą jednak przegrała. Otóż dwóch świadków, których zgłosiła w Sądzie, „nic nie pamiętało”. Świadkowie Ci, mimo, iż wiele widzieli i słyszeli, nadal byli pracownikami męża, i bali się konsekwencji tego, że powiedzą prawdę, a kolejnych świadków powódka nie zgłosiła. Słuchaczka obecnie postanowiła rozwieść się z mężem, ale boi się, że oddalone powództwo o zadośćuczynienie z tytułu mobbingu przekreśla jej szanse na uzyskanie rozwodu z winy męża.

Wina w doprowadzeniu do trwałego i zupełnego rozkładu pożycia to całokształt zachowań małżonka. Przegrana sprawa o mobbing oczywiście będzie jednym z elementów sprawy rozwodowej, ale jeśli powódka przedstawi inne dowody wskazujące na sposób traktowania jej przez męża, na przemoc psychiczną, fizyczną, ubliżanie, poniżanie, to jestem pewna, że Sąd nada tym dowodom większy walor niż dowodowi strony przeciwnej, tj, wyrokowi Sądu Pracy. Tym bardziej, że słuchaczka wskazała, że świadkowie w Sądzie nie zaprzeczali jej wersji, tylko twierdzili, że nic nie pamiętają.

{ 2 komentarze… przeczytaj je poniżej albo dodaj swój }

adwokat gdańsk Luty 3, 2016 o 14:38

Świetny wpis, sprawy o mobbing są dosyć intensywne bo czasami trafiają się naprawdę marginesowe sprawy.

Pozdrawiam!

Odpowiedz

Angela Luty 16, 2016 o 08:21

„Taka sytuacja trwała przez wiele lat”

Przez kilka lat się nad nią znęcano i była poniżana. I nic z tym nie zrobiła. Ciężko mi znaleźć współczucie dla osób, które zawsze będą ofiarą.

Odpowiedz

Dodaj komentarz

Poprzedni wpis:

Następny wpis: