mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Dlaczego tak wiele osób nie płaci alimentów?

Marta Trzęsimiech - Kocur31 sierpnia 2017Komentarze (0)

Statystyki wskazują, że liczba osób, które nie płacą alimentów na utrzymanie swoich dzieci stale rośnie. Dziś miałam przyjemność skomentować temat spraw sądowych o alimenty i problemów z egzekucją dla Telewizji Nowa oraz dla TVP Katowice.

Dowody w sprawie o rozwód

Marta Trzęsimiech - Kocur25 sierpnia 20174 komentarze

W każdej sprawie sądowej ostateczne rozstrzygnięcie zależy od tego czy przekonamy Sąd do naszych racji. Poza przedstawieniem twierdzeń przez stronę w toku procesu i przeprowadzeniu dowodu z przesłuchania stron  należy te twierdzenia udowodnić czy też uprawdopodobnić. Co zatem może być dowodem w sprawie sądowej?

  1. Przesłuchanie świadków– to podstawowy dowód w większości spraw sądowych. Strona powinna wskazać kilku świadków, którzy mogą opowiedzieć przed Sądem co widzieli czy też słyszeli. Nie należy przejmować się tym, że poszczególni świadkowie mają tylko częściowy obraz sytuacji, którą przedstawiamy w Sądzie, np. sąsiadka była tylko biernym obserwatorem małżeństwa, koleżanka z pracy codziennie słuchała relacji o tym, co działo się dnia poprzedniego lub widziała zdenerwowanie czy łzy, brat był bezpośrednim świadkiem zdarzeń. Wszystkie zeznania, jeśli układają się w całość i są spójne, powinny przekonać Sąd.
  2. Dokumenty- rachunki, listy, notatki, bilingi, raporty detektywistyczne to często przedstawiane dowody. Do Sądu często składamy też wydruki z wiadomości sms, wydruki z maili czy z różnych komunikatorów.
  3. Informacje, który uzyskuje Sąd- zdarza się tak, że strony procesu nie są w posiadaniu pewnych dowodów, są one jednak w posiadaniu innej osoby czy podmiotu, np. Sąd na wniosek strony może zwrócić się do Policji o wskazanie dat interwencji czy też do banku o przesłanie historii rachunku itp.
  4. Nagrania- skonfliktowane strony często nagrywają się wzajemnie i takie nagrania przedstawiane są w Sądzie. Wraz z płytą należy dołączyć do akt stenogram i trzeba wskazać konkretnie, o jaką część nagrania nam chodzi. Najczęściej jednak nagrania mają charakter pomocniczy w porównaniu z pozostałymi dowodami.

 

Sąd nie zawsze przeprowadza wszystkie zawnioskowane dowody, dlatego należy pamiętać o tym, by wskazać, na jaką tezę ma być przeprowadzony dany dowód.  

7 lat :)

Marta Trzęsimiech - Kocur23 sierpnia 2017Komentarze (0)

W sierpniu 2010 powstał mój blog,

zatem w tym miesiącu mija 7 lat

od ukazania się pierwszego wpisu na blogu „Rozwód – koniec i początek” 🙂

Pozdrawiam wszystkich czytelników i cieszę się, że mój blog cieszy się tak dużą popularnością 🙂

Blog w Newsweeku :)

Marta Trzęsimiech - Kocur03 sierpnia 2017Komentarze (0)

W ostatnim wydaniu Newsweeka znalazła się moja wypowiedź oraz wspomniany został mój blog 🙂 Zachęcam do lektury całego artykułu.

Z winą czy bez

Marta Trzęsimiech - Kocur13 czerwca 2017Komentarze (1)

Pytanie o to „jak” się rozwodzić pada bardzo często. Część Klientów ma wątpliwości czy wybrać szybką drogę, czyli rozwód bez orzekania o winie, czy też walczyć o sprawiedliwość i udowodnić żonie czy mężowi jego grzechy, by uzyskać orzeczenie o winie, a czasem i alimenty dla siebie.

Na takie pytanie nie ma uniwersalnej odpowiedzi, gdyż wszystko zależy od okoliczności sprawy i oczekiwań osoby, która ma się rozwodzić.  Spróbuję jednak przedstawić podstawowe zasady, które mogą pomóc podjąć decyzję.

Gdy inicjujecie Państwo postępowanie, czyli składacie pozew, to musicie podjąć decyzję w zakresie swojego żądania, a zatem: z winą czy bez. Rozwód bez orzekania o winie najczęściej można uzyskać na pierwszej rozprawie, więc fakt, że odbędzie się jedna rozprawa i nie trzeba będzie spędzać w Sądzie roku czy dwóch lat, jest kuszący. Gdy osoba składająca pozew nie ma podstaw do dochodzenia winy lub jest to dla niej bez znaczenia, oraz gdy nie zamierza walczyć o ewentualne alimenty, to najczęstszym wyborem jest rozwód bez orzekania o winie.

Małżonkowie inicjujący sprawę z orzekaniem o winie robią to z kilku powodów. Przede wszystkim czują się skrzywdzeni i uważają, że rozwód bez orzekania o winie nie będzie sprawiedliwy. Ponadto jednym ze skutków orzeczenia wyłącznej winy jednej ze stron mogą być alimenty na rzecz małżonka, który nie został uznany za winnego. Niektóre osoby decydują się także na udowadnianie winy małżonka, gdy obawiają się, że może on w przyszłości wystąpić przeciwko nim z roszczeniem o alimenty. A wówczas tylko wyłączna wina męża czy żony stanowi odpowiednią ochronę.

Przed podjęciem decyzji warto więc rozważyć dokładnie swoją sytuację prawną oraz ocenić ewentualne dowody, które można przedstawić w toku postępowania.