mec. Marta Trzęsimiech-Kocur

Zajmuję się przede wszystkim obsługą prawną podmiotów gospodarczych, ale także reprezentuję Klientów indywidualnych w sporach sądowych, w szczególności z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, prawa medycznego, prawa pracy i szeroko pojętych spraw odszkodowawczych.
[Więcej >>>]

Sprostowanie wyroku

Marta Trzęsimiech - Kocur04 lutego 20192 komentarze

Czasami zdarza się, że rozwodzący się małżonkowie osiągną kompromis, wspólnie ustalą wszystkie lub część warunków rozwodu i przed Sądem ich stanowisko będzie zgodne. Można wspólnie ustalić np. wysokość  alimentów  lub sposób kontaktów rodzica z dzieckiem. Jeżeli strony przedstawią wspólne stanowisko, jest ono racjonalne i uzasadnione, to nie powinno być problemów z tym, aby Sąd wydał wyrok zgodny ze stanowiskiem stron.

Małżonkowie ustalają alimenty dla dziecka w wysokości 1000 zł i taką kwotę Sąd określa w wyroku. Może się jednak zdarzyć, że Sąd przez pomyłkę w wyroku ustali alimenty w kwocie niższej lub wyższej. Albo strony ustalą, że dziecko spędza z drugim z rodziców Wigilię od godziny 15.00 do 20.00, a Sąd w wyroku określi, że kontakty rozpoczynają się o 12.00, a kończą się o 17.00. W takich przypadkach nie ma wątpliwości, że doszło do pomyłki.

Jeśli Sąd nie sprostuje swojej oczywistej omyłki z urzędu to trzeba złożyć wniosek o sprostowanie wyroku.  Wniosek należy złożyć do Sądu, który wydał wyrok, ale jeśli w sprawie doszło do apelacji to wyrok może też sprostować Sąd II instancji.

Dlaczego to takie ważne, aby treść wyroku została sprostowana, skoro strony osiągnęły kompromis? Jeśli nie będzie dalszych sporów to małżonkowie nie będą musieli sięgać po ustalenia zawarte w wyroku. Jeżeli jednak spór pomiędzy nimi odżyje to liczyć się będzie to, co widnieje w wyroku, a nie to co zostało ustalone przed salą sądową. I wtedy przydaje się mieć w ręce wyrok o prawidłowej treści.

Podwyższenie alimentów

Marta Trzęsimiech - Kocur30 listopada 2018Komentarze (0)

Sąd w wyroku rozwodowym ustala wysokość alimentów dla małoletniego.  Kwota widniejąca w wyroku ustalana jest „tu i teraz”, czyli obejmuje aktualne potrzeby dziecka i obecne możliwości finansowe zobowiązanego. Sąd Okręgowy nie uwzględnia, że np. za pół roku dziecko rozpocznie edukację w innej szkole czy że od przyszłego roku będzie chodziło na dodatkowego zajęcia. Gdy zwiększą się potrzeby dziecka, czyli np. rozpocznie już naukę w nowej szkole i w związku z tym zwiększeniu ulegną koszty utrzymania dziecka to należy złożyć do Sądu Rejonowego pozew o podwyższenie alimentów.

Bazą dla Sądu Rejonowego będą akta rozwodowe, w których znajdują się wszelkie informacje dotyczące potrzeb dziecka na chwilę orzekania o rozwodzie. Jeśli Sąd Rejonowy stwierdzi, że istotnie zwiększyły się potrzeby dziecka to alimenty zostaną podwyższone.

W sprawach o podwyższenie alimentów najczęściej wskazuje się na nowe zainteresowania dziecka, dodatkowe zajęcia, zmianę szkoły, zwiększoną ilość podręczników, koszt dojazdów do szkoły czy na zajęcia, wzrost cen, koszty leczenia. Sąd uwzględnia także  brak osobistych starań w opiekę nad dzieckiem przez rodzica zobowiązanego do płacenia alimentów, brak partycypowania w kosztach utrzymania dziecka poza alimentami, np. rodzic nie daje dziecku prezentów, nie często spotyka się z nim, nie zabiera go na wakacje, do kina.

W toku sprawy należy także wskazać Sądowi na koszty utrzymania mieszkania zajmowanego wspólnie z dzieckiem.

Gdy w sprawie zapadnie wyrok to także i on może być zmieniony w przyszłości. Dziecko rośnie i rozwija się, potrzeby 3 lata są zupełnie inne niż potrzeby 15 latka. Dlatego jeśli rodzic zobowiązany do płacenia alimentów zdaje się nie dostrzegać tego faktu i nie chce dobrowolnie płacić wyższych alimentów to jedyną droga do ich uzyskania pozostaje droga sądowa.

Marta Trzęsimiech - Kocur07 listopada 2018Komentarze (0)

W ostatnim tygodniu gościłam w programie Dzień Dobry Tvn, gdzie mówiłam o utrudnianiu kontaktów z dzieckiem po rozstaniu małżonków. Kilka dni później miałam przyjemność gościć w programie Pytanie na Śniadanie. Tym razem rozmawialiśmy o rozwodach i o  alimentach dla byłych małżonków. To był pracowity tydzień 🙂

Ile kosztuje mediacja?

Marta Trzęsimiech - Kocur19 września 20182 komentarze

W ostatnim czasie coraz częściej sędziowie korzystają z możliwości kierowania stron do mediatora. W sprawach rozwodowych mediator nie ma za zadanie doprowadzić do pogodzenia się stron, choć czasami to się zdarza. W toku mediacji małżonkowie mają szansę ustalić warunki rozstania. Przy pomocy mediatora można wspólnie określić wysokość alimentów, jakie ma otrzymywać dziecko stron czy sposób kontaktów rodzica z dzieckiem.

Mediacja mimo, że jest zlecana przez Sąd w toku sprawy rozwodowej, nie jest jednak darmowa. Za mediację płacą strony postępowania po połowie. Opłata wynosi 150 zł + vat za pierwsze spotkanie z mediatorem, a za każde następne spotkanie to koszt 100 zł + vat. Suma wynagrodzenia za całą mediację nie może być jednak wyższa niż 450 zł + vat. Mediatorowi przysługuje także zwrot kosztów przejazdów, za znaczki pocztowe czy wynajem pomieszczenia, w którym odbywa się mediacja.

W praktyce najczęściej bywa tak, że mediator najpierw spotyka się osobno ze stronami postępowania, by poznać ich stanowisko i motywy działania, a następnie zaprasza na spotkanie obie strony. Jeśli uda się dojść do porozumienia, choćby w częściowym zakresie, to strony podpisują ugodę. Gdy do porozumienia nie dojdzie to sprawa powraca do Sądu i po przeprowadzeniu postępowania sprawę rozstrzyga Sąd.

 

Kurator

Marta Trzęsimiech - Kocur06 września 20185 komentarzy

Większość Klientów jest trochę przestraszona, gdy słyszy, że w toku postępowania rozwodowego ich dom ma odwiedzić kurator.  Sąd zlecając wywiad środowiskowy nie czyni jednak zarzutu rodzicom, że nieodpowiednio zajmują się dzieckiem. W toku postępowania rozwodowego Sąd musi dobrze zbadać sytuację, w jakiej znajduje się dziecko stron. Dlatego też Sąd zleca przeprowadzenie wywiadu środowiskowego kuratorowi sądowemu.

Nie trzeba obawiać się takiej wizyty. Kurator ma za zadanie sprawdzić, w jakich warunkach wychowuje się dziecko i jak funkcjonuje rodzina. Kurator rozmawia z opiekunem dziecka, a jeśli dziecko jest starsze to także i z nim. Następie kurator sporządza opinię i przesyła ją do Sądu.

Opinia taka nie jest doręczana stronom postępowania, jednak nie ma przeszkód, by zapoznać się z nią przed rozprawą. W tym celu należy udać się do sekretariatu lub do czytelni w Sądzie.